Strony

31 sie 2012

Za mlodzi, za starzy..


Wiecie co mnie drażni w ludziach? To, ze gdy są kilkadziesiąt lat starsi od kogoś to myślą, że osoby młode nigdy nic w życiu nie przeszły, że nie mają prawia mieć swojego zdania jakie by ono nie było, każą dorosnąć, pouczają chociaż gówno wiedzą. I jakie mają prawo do oceny czyichś poglądów? Tylko na podstawie tego, że żyją na świecie dłużej? Liczę się ze zdaniem na przykład moich rodziców ale gówno mnie z kolei obchodzi opinia kogoś kto nawet nie wie jak mam na imię..Jestem dorosłą osobą, a nie gówniarą którą można przywoływać do porządku.
Najpierw trzeba się dowiedzieć co kieruje człowiekiem i do końca wysłuchać, a nie od razu atakować i oceniać! Kieruję to do ludzi w każdym wieku!


28 sie 2012

Spieszmy sie kochac ludzi..

Właśnie obejrzałam reportaże na temat Izy Partyki - osiemnastoletniej dziewczyny która odeszła dziś w nocy. Trafiłam na to przypadkiem. Mam mieszane uczucia. Łzy spływają mi po policzku. Tak strasznie cierpiała, a mimo to nie poddawała się nawet gdy lekarze mówili, że nie ma szans. Patrzę w ekran na tą kruchą istotkę i myślę: 'Boże czemu zabierasz tak młodych ludzi?!' Umierała w bólu. W ostatnich dniach przestałą widzieć, słyszeć i mówić, a morfina nie uśmierzała jej bólu. Powtarzała, że nie da się rakowi bo raki żyją w stawie. Jej marzeniem było udać się na oddział onkologiczny i pokazać, że wyleczyła się, że jest to możliwe.. Niestety mimo walki i wiary nie udało się.
Ludzie nie doceniają tego co mają. Nigdy nie wiadomo co nas spotka dziś, jutro za rok.. Cieszmy się życiem, nie szukajmy problemów tam gdzie ich nie ma i przede wszystkim kochajmy bo mało mamy na to czasu, nigdy nie wiadomo kiedy odejdzie od nas ktoś bliski. To taki mój mały apel do Was.



23 sie 2012

Do 'szanownego' blebleble lub innego gówna

Szanowny Panie blebleble, żal Ci dupę ściska? Co Cię obchodzi czy robię zdjęcia tosterem, lodówką czy kurwa widelcem? Nie masz swojego życia? Nikt Cię tu nie zaprasza, po chuj tu wchodzisz i piszesz, że wkurwia Cię  np. Pani robiąca zdjęcia tosterem. W ogóle od kilku dni zarówno ja jaki i moi znajomi mają z Ciebie żałosny człowieczku bekę. Najlepsze jest to, że zapewne znam Cię osobiście i się zastanawiam jak mogę Cię mieć w znajomych na fb o_O Spokojnie dowiem się kim jesteś nawet mam parę typów.
Jakoś słabo inteligentny jesteś skoro nie wymyśliłeś nic lepszego niż 'blebleble', ewentualnie zatrzymałeś się w rozwoju w wieku 10 lat. Chociaż nie, 10 latki są mądrzejsze. A teraz serdecznie wypierdalaj stąd, miłego dni ;)

22 sie 2012

Dobrze pamietam wszystkie nieszczere twarze falszywych ludzi ukrytych pod kamuflazem

Wypadałoby coś tu napisać, a dziś mam ochotę poświęcić czas tym wszystkim osobom co to mnie nie lubią, w większości nawet mnie nie znając. A więc nie lubicie mnie? Jakże mi z tego powodu strasznie wszystko jedno ;) Najgorszy przypadek takich fałszywców to ten który udaje Twojego kumpla, a za plecami obrabia Ci dupę, pamiętajcie robiąc to nie zapominajcie mnie w nią pocałować ;) Jeszcze lepsi są Ci co mało Tobie w nią nie wlezą bo mogą z tego uzyskać jakieś korzyści no i na koniec ludzie nie potrafiący się podpisać pod swoimi słowami. Zostawiasz anonimowe komentarze? Jesteś taki odważny!
Ja przynajmniej nie kryje się z tym, że kogoś nie trawię i potrafię podpisać się pod swoimi słowami , jak mam coś do powiedzenia to nie ukrywam,  potrafię byś szczera czasami aż za bardzo, a jeśli nie mam na tyle odwagi by coś powiedzieć to wole siedzieć cicho niż dopierdalać komuś anonimowo. Dziękuję za uwagę. Pod spodem kolejne z serii słabo jakościowych, źle wykadrowanych zdjęć robionych tosterem ;)
Pozdrawiam 
Ryszawa ;)


21 sie 2012

Plynie Wisla plynie, po polskiej krainie..

...zobaczyła Kraków pewnie go nie minie

Spacer po Krakowie cz. 2









20 sie 2012

15 sie 2012

Ostroznie z sercem na dloni bo moze sluzyc jako poduszka do wbijania szpilek



Tak sobię siedzę i myślę jak trudno jest w dzisiejszych czasach o przyjaźń. Tyle razy sie zawiodłam i zastanawiam sie kogo do tego grona mogę zaliczyć. Liczę na palcach u rąk takie osoby i z biegiem czasu zauważam, że wykruszają się kolejne. Jeden przyjaciel mi umarł, co sprawiło, że otworzyły mi sie oczy i zrozumiałam, że liczba ludzi którym na prawdę na mnie zależy jest bardzo krótka więc trzeba pielęgnować kontakt aby nie stracić kolejnej z nich.
Dziś jest mi przykro i smutno gdyż myślałam, że to co uważałam za przyjań na prawdę nią jest, tymczasem wychodzi na to, że się myliłam. Na prawdę o to walczyłam. Jeden przyjaciel mi umarł ale drugi z własnej woli odchodzi. Poddaje się.


14 sie 2012

Ustka





Życie jest jak fala morska. Utrzymasz się na grzbiecie - wyrzuci Cie na bezpieczny brzeg, nie utrzymasz się - poniesie Cię coraz dalej od brzegu.

12 sie 2012

Zobacz swiat jakim ja go widze!

Muszę, no normalnie muszę się pochwalić! Wygrałam konkurs "Chmury w obiektywie", a poniższe zdjęcie 34 plusami zajęło pierwsze miejsce znacznie wyprzedzając innych. Nie spodziewałam się i jestem mile zaskoczona! Ja, pierwsze miejsce na około 900 osób? Jak to się mogło stać ;) Jestem z siebie dumna ;) Chyba rzucę studia i zostanę fotografem hehe. Śmiejcie się śmiejcie, niby nic, ale ciesze się jak nie wiem ;) !


10 sie 2012

'Jutro bede duzy, dzisiaj jestem maly!'


Weszłam tu z myślą, że pora by było coś napisać. Niestety nie bardzo wiem co, a więc napisze, że boli mnie noga i prawie nie ruszam się z domu, ale nie jest mi z tego powodu smutno bo wciąż pada. Pije już dzisiaj trzecią kawę, a dalej mnie muli. Wydzwaniają do mnie jacyś natręci których bym zamordowała gdyby stanęli mi przed oczami. Nie mogę trafić na, żadną ciekawą książkę i nie wiem co kupić mamie na urodziny ale takie problemy to nie problemy :)

Przeczytałam ostatnio na blogspocie post Eweliny który uświadomił mi wagę upływającego czasu. Mam dwadzieścia trzy lata, za rok kończę studia (o ile przyłożę się w końcu do tej magisterki -.-) i co dalej? Nie wiem co chcę w życiu osiągnąć, 'nie wiem kim jestem' i nie wiem czego szukam. Szczerze powiedziawszy to nie wiem czego chcę i zachowuje się jak jakiś rozwydrzony bachor. Muszę wziąć się w garść, poukładać parę spraw i dotrzymać złożonych postanowień. Tak więc czekane na świt będzie dziś trwało trzy litry herbaty.

Na zdjęciach Bożepole, lubię Bożepole :)













6 sie 2012

Ta­kie golebie po­koju, ja­ka pamiec.

Taki oto ptaszek usiadł na parapecie mojego pokoju. Siedzi już tak bardzo długo i w ogóle się nie boi. Pozwala się fotografować i puszcza do mnie oczko :) Niech go jakaś mewa złapie i coś zrobi to własnoręcznie sukę uduszę!  A może to anioł z gołębimi skrzydłami? Czy istnieją ludzie o gołębim sercu i jak serce z kamienia może przemienić się w gołębie? Niby gołąb ptak miłości, a jak Cię obsra to już nie jest tak romantycznie ;)

okruchami myśli gołębia pokoju nie nakarmisz..

3 sie 2012

List do J.

Leonie,
Pośrodku natłoku ludzkich spraw w sercu wciąż żyje myśl o Tobie. Kolejny miesiąc minął. Ile jeszcze musi czasu upłynąć by człowiek oswoił się z myślą, że tak musiało być, że trzeba iść do przodu. Trzeba przestać obwiniać siebie i Boga. Nie ma co gdybać. Z każdym dniem jestem silniejsza. Czasami wieczorami siadam przy kubku Twojej ulubionej herbaty, trzymając w ręku Twoją koszulę. Ewelina miała racje pisząc, że kiedyś będzie to dla mnie wehikuł czasu. Jeszcze niejedna łza spłynie po policzku ale przecie to nic złego. To dowód na to, że serce nie wyschło i nie stało się pustynią. Spójrz na nas z nieba, zobacz ile ludzi Cię kocha. Spójrz na swoją mamę, na Anię i Klaudka, na Krysię, na moich rodziców, na mnie. Ty nie umarłeś, Ty żyjesz w naszych sercach.  Wznoszę do nieba kufel z piwem. Pamiętam jak dzwoniłeś i mówiłeś "pomieścisz mnie z czterema żubrami w jednym pokoju?" Ludzie powinni brać z Ciebie przykład. Życie dało Ci kopa, a Ty nie traciłeś pogody ducha wariacie. Teraz pewnie byś mi mówił 'Gęś, nie jedź na wesele, zostań, wypijemy razem piwo" Tęsknię za Tobą, wczoraj, dziś, jutro.
Twoja przyjaciółka
Martyna

1 sie 2012

Gdy­bysmy idac przez zycie, nie kiero­wali się zad­ny­mi za­sada­mi, to tak jak­bysmy wyb­ra­li się w podroz po morzu, lodka bez wiosel i kompasu...

Na wstępie chcę powiedzieć, że wróciłam tu, dzięki miłym komentarzom. Kochani będę pisać i wklejać zdjęcia dla tej małej grupki ludzi do której dotarło co miałam na myśli pisząc poprzedniego posta i dla tych do których nie musiało to docierać. 
Muszę się też Wam pochwalić iż moje poniższe zdjęcie zostało wyróżnione przez ekspertów na flogu. Nie spodziewałam się tego i jest mi niezmiernie miło :)


Nie rzucaj słów na wiatr bo nigdy nie wiesz czy powrócą w burzy. Życie to slalom między kamieniami i jak tu żyć kiedy wokół tyle dróg. Trzeba wybrać jedną z nich i strzec się by potem nie cierpieć z własnej winy. Niech nasze wspomnienia otwierają oczy we śnie, wciąż dotykają ust, nasłuchują kolejnego szeptu. życie jest syntezą dobrych i złych chwil i choć czasami proporcje bywają różne trzeba kroczyć przez nie dziarskim krokiem. Nieraz da nam kopa do działania, a nieraz podstawi haka lecz najważniejsze jest nie poddawać się. Wielu ludzi nie docenia tego co posiada, a przecież wszystko ma jakąś wartość.