Strony

28 cze 2013

Gaudeamus igitur iuvenes dum sumus!

No i stało się. Koniec studiów. Ryszawa oficjalnie została absolwentką Politechniki Koszalińskiej. Jeszcze tylko obrona w czwartek i to by było na tyle odnośnie studenckiego życia. Nie powiem, łezka w oku się zakręciła. Nie odczułam tego tak gdy w zeszłym tygodniu wykwaterowywałam się i robiłam obiegówkę. Dopiero wczoraj podczas absolutorium coś mnie ukuło. To piękne zdarzenie: przemówienie dyrektora instytutu, osobiste odbieranie dyplomów, życzenia, zdjęcia, togi, rzucanie beretami. Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazje uczestniczyć w tym , nie wahajcie się. Wspomnienia i pamiątki pozostaną na zawsze.
Wiecie co jest najgorsze? Że pod koniec września nie zacznę się pakować by zacząć kolejny rok.

Zdjęcia może i nie są jakościowo za specjalne, ale i tak są wyjątkowe.

 

"Radujmy się więc, dopókiśmy młodzi!"




"Vivat academia, vivant professores!"



Tato absolwent :)


Mamuśki absolwentki :D


Gratuluję mamo!


Storczyk od mamy :) Jeszcze nie ma imienia. Jakieś propozycje? :)


I pamiątki.. :)






43 komentarze:

  1. Wspomnienia na całe życie, a duma rodziców bezcenna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje :) hahahah zdjęcie taty super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;)
      tata to wariat taki sam jak ja ;)

      Usuń
  3. tata i mama najlepsi :D nooo...to znam chociaż jedną absolwentkę Politechniki Koszalińskiej, póki reszta koleżanek jej nie ukończy. Gratulacje kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) Może i ty kiedyś będziesz absolwentką tej uczelni ;)
      a no mam świetnych rodziców :)

      Usuń
  4. Powodzenia na obronie ; )) . Wspomnienie na całe życie , zdjęcie taty absolwenta , bezcenne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dziękuję, aby nie zapeszyć ;)

      Usuń
  5. Gratuluję! Rodzice - wspaniali!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, dzięki
      Masz racje , rodzice najwspanialsi ;)

      Usuń
  6. Gratuluję końca studiów.
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam, że ja na swoim wręczeniu dyplomów płakałam;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję! :D Toga Ci pasuje, bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe dzięki :D
      raczej już nie będę miała okazji jej włożyć ;p

      Usuń
  9. Gratuluję:*
    Świetna fotorelacja;) Imię dla storczyka? Wiesiu?

    OdpowiedzUsuń
  10. Nazwij go Kwiatek :D
    Gratuluję ! :D
    Ja dzisiaj skończyłam podstawówkę :C, ale z czerwonym paskiem i najwyższym wynikiem z testu szóstoklasisty :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, Tobie również gratuluję Asiu :)

      Usuń
  11. skoro dostałaś go na zakończenie studiów to może coś związanego ze studiami, Europejek? :D
    ehh wczoraj po egzaminie byłam z chłopakami na pizzy i jak gadaliśmy, ze zostało nam tylko pół roku to aż się smutno robiło. Pewnie też się popłaczę ;) a fotki super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nazwa całkiem fajna tylko trochę długa ;p
      a no, jest to wzruszająca chwila

      Usuń
  12. Gratulacje!
    Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje :) Teraz czas na nowe wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! Masz racje, całe życie przede mną ;)

      Usuń
  14. Najważniejsze, że są zdjęcia z takiego wydarzenia. Ogromne gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeżeli podoba Ci się jakiś lakier z postów dodanych przeze mnie , to zagłosuj ;) . http://testykosmetyczne.blogspot.com/2013/06/podsumowanie-akcji-kolorowe-lato-na.html#comment-form
    Będę bardzo wdzięczna ; * . Mój numer bloga to: 46 czyli ( Malinka27 ) .

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratulacje, a dla storczyka imię związane ze studiami, coś wymyślisz :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję filmu "Dziewczyna z szafy", www.filmowe-abecadlo.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!
      dobry pomysł na nazwę
      pozdrawiam!

      Usuń
  17. na szczęście wszystko pozytywnie :D muszę spróbować ze śmietaną bo jeszcze tak nie jadlam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super foty, gratulacje dla całej rodzinki absolwentów :D hahha :) Super, w wolnej chwili zapraszam do mnie na http://ourloveourpassion.blogspot.com/ :) Obserwujemy? Chętnie wpadnę tu jeszcze nie raz:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba było przeczytać:

      "Nie zapraszajcie mnie do siebie, sama zajrzę w wolnej chwili, a wklejanie linków do swoich blogów tylko mnie zniechęca! Nienawidzę żebrana o obserwowane więc darujcie to sobie!

      Dziękuję za opinię. Pozdrawiam serdecznie!"

      Usuń