Strony

1 kwi 2016

czytelnicze podsumowanie - marzec 2016

Jakoś się złożyło, że od początku roku czytam dziewięć książek miesięcznie. Tym razem najbardziej spodobała mi się "Awaria małżeńska". Uśmiałam się do łez czytając o perypetiach mężczyzn pozostawianych na pastwę losu z obowiązkami domowymi. Jakież to życiowe, choć nieco naciągane :) "Zdążę Cię zabić", to nie lada kratka dla miłośników kryminałów. Osobiście jestem zachwycona wartką akcją, dobrze nakreślonymi bohaterami (zwłaszcza mordercą) oraz idealnie stopniowanym napięciem. Książka ma wszystko, co literatura z tego gatunku powinna posiadać. Nieco zawiodłam się na "Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?". Po niezwykle wciągającej pierwsze części, która trafiła na listę moich ulubionych książek, otrzymałam ckliwą historyjkę nastolatków z niezwykle wkurzająca główną bohaterką. Jeśli chodzi o "Małego przyjaciela", wiem że powieść ma wielu zwolenników, jednak ja do nich nie należę. Przydługie opisy niemal mnie uśpiły, aczkolwiek fabuła byłaby ciekawa i wciągająac, gdyby nie, to nadmierne "jeżdżenie po wertepach". "Wróżenie z wnętrzności" nieco mnie przerosło. Gubiłam się w przemyśleniach "głupiego brata". "Wszystkie kształty uczuć" powaliły mnie na łopatki. Niestety nie pozytywnie. Nie mogłam zdzierżyć schematycznej nieszczęśliwej miłości szarej myszki i zakompleksionego artysty.





Pętla ★★★★★★★☆☆☆
Małe wojny ★★★★★★★☆☆☆
Mały przyjaciel ★★★★★☆☆☆☆☆
Sekrety francuskiej kuchareczki ★★★★★★★☆☆☆
Awaria małżeńska ★★★★★★★★★★
Czy wspominałem, że Cię potrzebuję? ★★★★★★★☆☆☆
Wszystkie kształty uczuć ★★★★★☆☆☆☆☆
Wróżenie z wnętrzności ★★★★★★☆☆☆☆
Zdążę Cię zabić ★★★★★★★★☆☆


Ilość książek: 9 (27)
Ilość stron: 3512 (9705)
średnio na dzień: 113 (107)


Poprzednie podsumowania:
styczeń
luty

Życzę Wam zaczytanego kwietnia!

26 komentarzy:

  1. Może w końcu dojdę do momentu w swoim życiu, gdy przeczytam 9 książek miesięcznie :D, a muszę to zrobić szybko, bo chcę machnąć 100 w tym roku! ;) Gratuluję udanego miesiąca!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyniku :) U mnie z kolei złożyło się, że od początku roku czytam 8 książek miesięcznie :D Mnie też książka Szostaka nie powaliła na kolana, trochę mnie denerwował brak dialogów i to, że właściwie nic się nie wyjaśniło na samym końcu...

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Twojego stosu przeczytałam tylko trzy książki z opinią ,,awarii małżeńskiej" spotkałaś się wczoraj. Za dobrą książkę uważam też ,,pętlę" choć to zakończenie ratuje całość, nie spodziewałam się, że będzie tak mrocznie, bo całość była dość przewidywalna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym przeczytać Małego przyjaciela. Dobry miałaś miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo osób "Awarię Małżeńską" dobrze recenzuje :). // To teraz życzę równie udanego kwietnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama czytałam tylko "Pętlę", ale kilka pozycji mam w planach;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewięć to dobra liczba ;) ciekawa jestem tej awarii małżeńskiej ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ,,Awarię małżeńską" mam zamiar czytać na emigracji :) dziewięc książek miesięcznie... nigdy nie dojdę do takiej liczby, czytam za wolno :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba się skuszę na "Zdążę Cię zabić" :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz lekko obawiam się czytania o tym wróżeniu w wnętrzności :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a nie myslalas o czytaniu w innym jezyku? w tym, ktory znasz najlepiej? przyznam szczerze, ze od kiedy przerzucilam sie na czytanie po angielsku (tak, przerzucic sie to adekwatne okreslenie) czytanie po polsku to dla mnie strata czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze skoro czytanie książek w języku ojczystym do dla Ciebie strata czasu, to ja nie wiem czy my mamy o czym rozmawiać, po drugie współpracuje z polskimi wydawnictwami, a nie zagranicznymi. Lubię czytać po polsku, nie czuję potrzeby przerzucania się na inny język.

      Usuń
  12. Gratuluję udanego wyniku! :)
    I mi narobiłaś ochoty na awarię małżeńską! :)

    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Podziwiam za ilość przeczytanych książek! Sama chyba jeszcze nigdy tyle nie przeczytałam w ciągu miesiąca :) Z niektórymi tytułami miałam okazję zapoznać się bliżej. Dzięki Twoim recenzjom dowiedziałam się o "Czy wspominałem, że Cię potrzebuję? " i aktualnie czytam tę powiastkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Napiszę jedno - wspaniały wynik!!! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  15. niektóre mnie zainteresowały, będę musiała zakupić :)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Mały przyjaciel słabiej niż Kuchareczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak widać :) Każdy ma swoje zdanie. Mnie "Mały przyjaciel" wynudził.

      Usuń
    2. Jeszcze nie czytałam Donny Tart, więc muszę wreszcie wyrobić sobie zdanie.

      Usuń
  17. ja mam ochotę na ten kryminał który ostatnio recenzjowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo dobry wynik, gratuluję! Życzę zaczytanego kwietnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. "Zdążę Cię zabić" to coś dla Moniki, lubi takie klimaty i czasem się jej boję z tego powodu xD

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluje takiej powtarzalności. Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dwie książki z Twojego zestawienia też przeczytałam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję wyniku:) najbardziej zainteresowałas mnie tym kryminałem.

    OdpowiedzUsuń