Strony

27 maj 2026

Dziewczyna w kolorze nadzieii - Magdalena Kordel


 

Tytuł: Dziewczyna w kolorze nadziei

Autor: Magdalena Kordel

 Wydawnictwo: W.A.B.

Gatunek: literatura obyczajowa

Liczba stron: 368

Premiera: 20.05.2026 r.

 


Natalia przyjechała do Polski, szukając spokoju. Znalazła dobrą pracę, lecz pech chciał, że wplątała się w aferę z jednym z napastliwych pracowników firmy. W jednej chwili jej życie runęło w gruzach. Oczami wyobraźni widziała już tylko zwolnienie, więc jedyne, co przyszło jej do głowy to wino i lody. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że uruchomi szereg sytuacji, które zmienią jej życie o sto osiemdziesiąt stopni.

Kto miał przyjemność poznać twórczość Magdaleny Kordel ten wie, że jest przepełniona ciepłem, humorem i zwrotami akcji. Tak było również tym razem. Mimo że „Dziewczyna w kolorze nadziei” dotyka trudnych tematów, to przedstawione zostały one w sposób lekki, a perypetie bohaterów wywołały uśmiech na mojej twarzy. Czytając, czułam lekkość. Mam wrażenie, że ta książka trafiła do mnie w odpowiednim momencie. Mogłam się odprężyć i na moment oderwać od rzeczywistości. Dobrze mi było towarzyszyć Natalii w zabieganej, ruchliwej Warszawie, choć sama mieszkam w cichej wiosce na Kaszubach.

Bohaterka jest przyzwyczajona do samotności, nie doskwiera jej ona zbytnio. Chce tylko spokojnie żyć, lecz w jej codzienność niespodziewanie wkracza koleżanka z dawnych lat, przystojny, zaradny mężczyzna służący pomocą w każdej chwili oraz pewien ekscentryczny, starszy pan. Czy ta zmiana jej przeszkadza? Nie sądzę. Nie sposób ich nie lubić.


Myślę, że każdy z nas miał w życiu sytuację, w której musiał budować swoją rzeczywistość na nowo. Może była to nowa praca, zmiana miejsca zamieszkania, może rozwód, a może ucieczka przed wojną. Bez względu na to, co tę zmianę spowodowało, doskonale wiemy, jak potrafi być ciężko. Jeśli jesteście ciekawi, jak poradziła sobie Natalia, czy była w stanie pokochać kogoś na nowo i czy straciła pracę, koniecznie sięgnijcie po tę pozycję, a ja gwarantuję Wam, że jeśli lubicie literaturę obyczajową, to nie zawiedziecie się.

Autorka nie stworzyła cukierkowej historii, w której wszystkie problemy rozwiązują się same. Bohaterowie popełniają błędy, czasem reagują impulsywnie, czasem uciekają przed emocjami, ale właśnie dzięki temu wydają się prawdziwi. „Dziewczyna w kolorze nadziei” przypomina, że nawet kiedy życie rozsypuje się na kawałki, warto dopuścić do siebie ludzi i dać sobie szansę na coś nowego. To jedna z tych książek, po których człowiek po prostu czuje się trochę lżej.


Post powstał przy współpracy z:

9 komentarzy:

  1. Dobrze, że nie jest to cukierkowa historia. Muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna recenzja, która idealnie oddaje to, za co tak wielu czytelników ceni twórczość Magdaleny Kordel. Twoje słowa o tym, że ta historia pozwala się oderwać od rzeczywistości i poczuć trochę lżej, bardzo przekonują do lektury. Czasami każdy z nas potrzebuje właśnie takiej książki, która przypomni o sile płynącej z obecności innych ludzi. Zapisuję ten tytuł na listę do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam wcześniej do czynienia z twórczością tej autorki, ale Twoja recenzja bardzo mnie do niej zachęciła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że nie znam jeszcze autorki, ale może właśnie zacznę od tego tytułu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajnie napisana recenzja <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przyjemne obyczajówki ma ta autorka 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. O, moja imienniczka :D I właśnie zmieniłam pracę na nową, więc z chęcią przeczytam ten tytuł :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę tej autorki na pewno warto poznać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię czasami przeczytać coś lekkiego :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze z adresami do Waszych blogów nie będą publikowane. Wiem jak do Was trafić i nie musicie wklejać linków (chyba że chcecie mnie zirytować).