Strony

22 lut 2018

Martwa jesteś piękna - Belinda Bauer [przedpremierowo]

 
Tytuł: Martwa jesteś piękna
Autor: Belinda Bauer
Wydawnictwo: Muza
Gatunek: thriller
Liczba stron: 448
Premiera: 28.02.2018 r.
 
 
WYSTAWA
MIEJSCE: TUTAJ
DATA: 28.02.2018 r.
PREMIERA

Eve Singer pracuje jako reporterka kryminalna. Jej zadaniem jest opisywanie zbrodni, im więcej informacji i mrożących krew w żyłach ujęć, tym lepsza płaca oraz sława. Kiedy w jej życiu pojawia się zawodowy przestój, a szef straszy wymianą na młodszą pracownicę, na horyzoncie pojawia się seryjny morderca, który ma na jej punkcie obsesje.  Z jego punktu widzenia pracują w tej samej branży, dlatego też dostarcza jej „materiały do pracy”. W pewnym momencie sprawy zaczynają wymykać się spod kontroli…

Ta książka jest tak dobra, że aż nie wiem jak ubrać w słowa swoje odczucia, ale się postaram! Wciągnęłam się w historię stworzoną przez Belinde Bauer do tego stopnia, że świat rzeczywisty przestał dla mnie istnieć. Zarwałam dwie noce i już byłam po lekturze tej zapierającej dech powieści. Ze wszystkich przeczytanych w tym roku przeze mnie książek, ta zdecydowanie zajmuje pierwsze miejsce.

Ci, którzy śledzą moje wpisy na bieżąco, wiedzą, że ze wszystkich gatunków, największym uczuciem darzę thrillery, ale mało jest takich, które spełniają moje oczekiwania. Na szczęście „Martwa jesteś piękna” ma wszystko to, co dobry dreszczowiec mieć powinien. Akcja książki jest szybka jak błyskawica. Dzieje się w niej dużo, nawet jeśli akurat na tapecie nie jest morderca, to wątki poboczne skutecznie zapełniają luki. Do tego finał w mistrzowskim stylu, czego chcieć więcej?

Główna bohaterka nie należy do bojaźliwych kobiet. Prócz ciężkiej pracy, musi opiekować się schorowanym ojcem, toczyć walkę z szefem oraz opędzać się od natrętnego kolegi z konkurencji. Czuje się samotna i bezsilna, ale za żadne skarby nie daje tego po sobie poznać. Polubiłam ją właśnie za ten hart ducha oraz wole walki. Igranie z mordercą może nie jest zbyt rozsądne, ale za to dostarcza czytelnikowi rozrywki.

Morderca również został wykreowany w ciekawy sposób. Podoba mi się forma, w jakiej obwieszcza on światu o planowanej zbrodni, jest ona dla niego prawdziwą sztuką. Jest to człowiek psychicznie chory, ale nie głupi. Oczywiście nie mogę zdradzić szczegółów, by nie odebrać Wam przyjemności  z czytania. Dodam tylko, że siedząc nocą w pustym mieszkaniu, po lekturze książki, wyobraźnia może zadziałać.

„Martwa jesteś piękna” wciąga od pierwszej strony. Wyraziste postacie, przebiegły morderca, nieustające napięcie, to cechy przewodnie tej powieści. Koniecznie sięgnijcie po nią, jeśli lubicie poczuć dreszcz na skórze. Polecam!

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Muza

https://muza.com.pl/

17 komentarzy:

  1. i widzisz taka pozycja to dla mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie ona.
    Sama chętnie bym mogła przeczytać.
    Super się prezentuje okładka.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka musi trafić w moje ręce.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja recenzja bardzo mnie zaintrygowała, mimo że za takim rodzajem książek nie przepadam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oprawa graficzna mnie kupiła! Mam nadzieję, że wnętrze też zaskoczy. \k.


    https://cleosevhome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie książki. Te dreszcze podczas lektury kuszą mnie najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uuu kolejny przyjemny tytuł :) U mnie akurat to sprawia, że sięgam po książkę i czytam opis z tyłu. Tematyka jak najbardziej mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bardzo lubię thrilery, skoro dla tego zarwałaś dwie noce, do tego bohaterka charakteryzyje się takim hartem ducha, to mogłabym się na tę książke skusić. Tak w ogóle to ma świetny, chwytliwy tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytam same pozytywne opinie o tej książce. Na plus zaliczam fakt, iż akcja wciąga już od pierwszej strony.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnio wszędzie widzę tę książkę i zazwyczaj czytam o niej pozytywne opinie. Chciałabym przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Już sam tytuł wskazuje na to że to mocna ksiazka :DDD chyba mnie zaciekawiła.
    http://teczowabiblioteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. To książka w moim klimacie, dlatego na pewno po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  13. No to zapisujemy (już kolejny od Ciebie) tytuł :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Baaardzo chcę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Koniecznie muszę przeczytać tą książkę!

    OdpowiedzUsuń

Komentarze z adresami do Waszych blogów nie będą publikowane. Wiem jak do Was trafić i nie musicie wklejać linków (chyba że chcecie mnie zirytować).