25 wrz 2022

Siostry - Michelle Frances



Tytuł: Siostry

Autor: Michelle Frances

Wydawnictwo: Albatros

Gatunek: thriller

Liczba stron: 384

Premiera: 10.08.2022 r.

19 wrz 2022

Coś nowego - Magdalena Winnicka

 

 

Tytuł: Coś nowego

Autor: Magdalena Winnicka

Wydawnictwo: NATiOS

Gatunek: literatura obyczajowa

Liczba stron: 464

Premiera: 13.04.2021

 

16 wrz 2022

Do zobaczenia po drugiej stronie mostu Misiu

Byłeś taki malutki, kiedy wieźliśmy Cię z Gdańska do swojego małego, wynajmowanego mieszkanka. Całą drogę modliłam się, żebyś się nie załatwił do torebki, w której Cię przewoziłam. Nie mieliśmy w domu niczego na Twój przyjazd. Zatrzymaliśmy się pod marketem zoologicznym i Pancio wyskoczył kupić niezbędne rzeczy. Potem nastała ciężka noc, Ty szukałeś swojego rodzeństwa, a my nie mogliśmy spać, gdy wszystko przewracałeś, miauczałeś i chodziłeś nam po głowach. Tak już zostało do samego końca. Nocą zawsze mogliśmy liczyć na ugryzione ucho, mokry nos w oku i twoje stópki po nas spacerujące. 

A teraz Ciebie już nie ma, a mi po prostu serce pęka. To dopiero dwa dni, a moja tęsknota jest niewyobrażalna. Powiedz mi, jak mam dalej żyć bez Ciebie? Niedbale rzucona piżama na poduszce przypomina mi Ciebie zwiniętego w kłębek, na swoich ciuchach wciąż mam Twoją sierść, rano odruchowo Cię wołam, gdy otwieram oczy, ale Ty już nie przybiegniesz.

Mam nadzieję, że wiesz, że kocham Cię nad życie i nie mogłam zrobić nic więcej, choć o Ciebie walczyłam całą sobą. Musieliśmy podjąć tę decyzję, byś przestał cierpieć i czuć ból, ale chcę, żebyś wiedział, że była to najcięższa, najtrudniejsza decyzja w moim życiu. Nie chciałam tego, ale nie mogłam inaczej. Proszę, wybacz mi, że musiałam to zrobić i nie umiałam Ci pomóc.

Przeszliśmy razem wiele. Wypłakiwałam Ci się w futerko, kiedy myślałam, że mój świat się zawalił, a ty kojąco mruczałeś i rozgrzewałeś mnie swoim ciałkiem. Może tego nie wiesz, ale wyciągnąłeś mnie z czarnej otchłani, w której się pogrążałam. W domu dzięki Tobie cały czas się coś działo. Wiele bym dała, by usłyszeć twoje chrapanie, które niegdyś doprowadzało mnie do szału. Ta cisza i samotność mnie zabija.

Nieraz w złości wykrzyczałam coś, co tak naprawdę nie myślałam, gdy zjadłeś mojego kwiatka, przewróciłeś wazon lub polując na ptaka za szybą, podarłeś firankę, ale tak naprawdę byłam Ci w stanie wybaczyć wszystko. Teraz jeszcze czuję w swoich dłoniach Twoje futerko, a na kolanach ciepło Twego ciałka i mam nadzieję, że gdzieś tam jesteś i jesteś szczęśliwy. Nigdy już nikogo nie pokocham, tak jak Ciebie, bo Ty byłeś najlepszym, co nas w życiu spotkało. Kocham Cię.