27 gru 2021

Bliska znajoma - Piotr Górski


 

Tytuł: Bliska znajoma

Autor: Piotr Górski

Wydawnictwo: Harper Collins

Gatunek: kryminał

Liczba stron: 400

Premiera: 17.11.2021 r.

 


Sławomira Kruka ponoszą nerwy i nadużywa swojej władzy. Jako funkcjonariusz policji, nie ma prawa znęcać się nad podejrzanym, a jednak to zrobił. Ciężko trzymać nerwy na wodzy, kiedy w grę wchodzi zaginione dziecko. Niestety bohater musiał się liczyć z tym, że zostanie zawieszony. Mimo to nie zamierza on zaprzestać pracy, ponieważ bliska mu osoba znika w niewyjaśnionych okolicznościach.

Z panem Sławomirem znam się już bardzo długo, ponieważ jest to już piąty tom serii. Lubię go, choć posiada ciężki typ osobowości. Jest porywczy, złośliwy, nieokrzesany, zawsze działa po swojemu, nie mając na uwadze zdania innych, ale nie cofnie się przed niczym, bo sprawiedliwości stało się zadość, nawet jeśli trzeba będzie złamać przepisy i swoje wartości.

„Bliska znajoma”, to bardzo dobry kryminał, posiada nietuzinkową fabułę, trzyma w napięciu, zaskakuje, daje czytelnikowi niespodziewane zwroty akcji oraz satysfakcjonujące zakończenie. Fani kryminałów oraz fani samego Sławomira Kruka będą zadowoleni z lektury. Nie trzeba znać poprzednich tomów, by móc zapoznać się z tą powieścią. Szczerze powiedziawszy, ja sama musiałam odświeżyć sobie pamięć, by przypomnieć sobie, co działo się w pozostałych książeczkach należących do serii.

Jest to powieść, która ukazuje nie tylko pracę policji, pościgi, złoczyńców, ofiary, ale również przyjaźń. Podobno przyjaciół poznaje się w biedzie i w „Bliskiej znajomej” to powiedzenie sprawdzi się doskonale. Praca przeplata się tu z życiem prywatnym funkcjonariuszy, co jest kolejną zaletą, ponieważ jesteśmy w stanie bliżej poznać główne postacie.

Jako Kaszubka i mieszkanka Wejherowa nie mogę, nie wspomnieć o akcji rozgrywającej się w Trójmieście oraz okolicach, które bardzo dobrze znam. Myślę, że każdy lubi, gdy miejsce akcji znajduje się w znajomych stronach. Taki ot lokalny patriotyzm.

„Bliska znajoma”, to dobra propozycja dla miłośników kryminałów i sensacji. Można w niej znaleźć całą plejadę uczuć, począwszy od nienawiści, przez strach oraz ból, aż do determinacji i gniewu. Myślę, że każdy lubiący literaturę z dreszczykiem znajdzie w tej książce coś dla siebie. Ciekawa jestem, czy Wy bylibyście w stanie odgadnąć rozwiązanie zagadki, mnie autor wywiódł w pole, ale o to właśnie chodzi, by powieść nie była zbyt przewidywalna. Jestem ciekawa, czym jeszcze w przyszłości zaskoczy nas Piotr Górski.


Post powstał przy współpracy z:

17 komentarzy:

  1. Z chęcią bym sprawdziła, czy autor mnie również by zaskoczył. Jeśli trafi się okazja, na pewno sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudna książka, dobrze, że chciało ci się ją czytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kryminalno-sensacyjne klimaty, więc nie mówię nie tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś dla mojej drugiej połówki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam poprzednich części, ale może się za nimi rozejrzę, dawno nie czytałam żadnego kryminału ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. klimacik mój:D myślę że bym się wczuła mimo że miejsca akcji czyli Trójmiasta nie znam za bardzo:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Taką literaturę z dreszczykiem to ja rozumiem - myślę, że książka by mi się spodobała. Spełnienia marzeń w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale póki co niezbyt mnie do niej ciągnie...aktualnie coraz mocniej zagłębiam się raczej w fantastykę, komiksy i literaturę piękną.

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka zbytnio mnie nie zaciekawiła :/
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Być może to coś dla mojej drugiej połówki. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię kryminały, ale tej serii jeszcze nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię książki, które opowiadają o ratowaniu dzieci. W końcu to nasze największe skarby. Myślę, że spodobałaby mi się ta książka. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobry kryminał zawsze chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię kryminały polskich autorów, więc czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze z adresami do Waszych blogów nie będą publikowane. Wiem jak do Was trafić i nie musicie wklejać linków (chyba że chcecie mnie zirytować).