5 mar 2026

Kolejne życie - Ruth Lillegraven


Tytuł: Kolejne życie

Autor: Ruth Lillegraven

Wydawnictwo: Wielka Litera

Gatunek: thriller polityczny

Liczba stron: 368

Premiera: 25.02.2026 r.

Cykl: Deep fjord (Tom 3)

 


Clara uczestniczy w zamachu na szkołę. Udaje jej się uratować dzieci, ale sama zostaje ranna, a na miejscu ginie kilka osób, co nią porusza, choć jest powściągliwa w okazywaniu uczuć. Po kilku latach spędzonych w Kenii, wraz ze swoimi dziećmi oraz partnerem, wraca do Oslo, gdzie po raz kolejny zostaje ministrem sprawiedliwości. Zależy jej na wprowadzeniu ustawy o ochronie dzieci oraz powstrzymaniu znienawidzonej matki od sprzedaży gospodarstwa, które zostało po zmarłym ojcu bohaterki. Niestety nie wszystko idzie po jej myśli. Pewien dziennikarz zna jej mroczne tajemnice.

Nie polubiłam Clary. Mam wrażenie, że nie da się jej lubić. Jest zimna, wypruta z emocji, nie liczy się ze zdaniem innym. Stawia siebie nawet ponad swoimi synami oraz partnerem, który opuścił swoje dzieci i przeprowadził się z nią tysiące kilometrów od domu. Niby działa w słusznej sprawie, zależy jej na dobru dzieci, ale idzie po trupach do celu, nawet jeśli miałaby w zamian za to kogoś poświecić. Nie czytałam dwóch poprzednich tomów, więc nie wiem, jak została przedstawiona we wcześniejszych historiach, ale w „Kolejnym życiu” doprowadzała mnie do negatywnych emocji.

Jeśli mam być szczera, ta książka mnie wynudziła. Zmuszałam się do jej czytania, licząc na to, że akcja się rozwinie, lecz na próżno. Jest nic, potem szybka akcja, a potem znowu nic, aż dochodzi do szybkiego zakończenia, które w żaden sposób mnie nie porusza. Styl autorki jest klarowny i poprawny, ale brakuje mu lekkości czy wciągającego rytmu, który sprawiłby, że nawet wolniejsze fragmenty byłyby interesujące.

Bohaterowie poboczni pełnią głównie funkcję napędzającą fabułę i eksponującą cechy Clary, ale ich własne osobowości są stosunkowo płaskie. Dzięki nim czytelnik widzi kontrast między zimną, zdystansowaną główną bohaterką, a światem, w którym żyje.

„Kolejne życie” Ruth Lillegraven może spodobać się osobom, które cenią sobie polityczne intrygi, dramatyczne decyzje bohaterów i skandynawski klimat thrillera, ale dla mnie lektura była raczej męcząca niż wciągająca. Momentami pojawia się napięcie i akcja, ale są one zbyt rzadkie, by zrekompensować monotonię pozostałych fragmentów. Jeśli ktoś szuka historii z bohaterką, którą łatwo polubić lub emocjonującej, dynamicznej narracji, ta książka może rozczarować. Natomiast czytelnicy zainteresowani chłodnym, analitycznym portretem postaci i złożonymi problemami politycznymi, mogą w niej znaleźć coś dla siebie.


Post powstał przy współpracy z:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze z adresami do Waszych blogów nie będą publikowane. Wiem jak do Was trafić i nie musicie wklejać linków (chyba że chcecie mnie zirytować).