Strony

7 mar 2015

Papryki faszerowane mięsem mielonym

Witam! Dziś mam dla Was przepyszny przepis i nie jest to tylko moje zdanie. Mój narzeczony potrafi być kapryśnym krytykiem kulinarnym i niełatwo go zadowolić, a jednak obiad ten niezwykle mu zasmakował :)

Składniki:
- 4 średnie papryki (kolor według uznania)
- 0,5 kg mięsa mielonego
- 200 g (2 woreczki) ryżu
- koncentrat pomidorowy
- cebula
- czerwona fasola
- kukurydza
- ser
- kostka rosołowa
- olej/masło/oliwa
- przyprawy (pieprz, ziarenka smaku/vegeta, czosnek granulowany, papryka słodka i ostra, zioła prowansalskie)







Sposób przygotowania:
  • Paprykom odcinamy 'czapeczki' (górną część), następnie wydrążamy je z ziaren i myjemy.
  • Ryż gotujemy na sypko (połowę czasu z opakowania)
  • Na patelni podsmażamy drobno posiekaną cebulę wraz z mięsem mielonym.
  • Gdy mięso będzie w pełni wysmażone dorzucamy ugotowany ryż, garść przepłukanej fasoli i kukurydzy oraz dwie łyżki koncentratu (lub mały słoiczek).
  • Dokładnie mieszamy i doprawiamy do smaku (u mnie: pieprz, ziarenka smaku, czosnek granulowany, papryka słodka i ostra, zioła prowansalskie).
  • papryki  faszerujemy przygotowanym farszem, nakładamy na nie odcięte 'czapeczki' i umieszczamy w naczyniu żaroodpornym. Jeśli nie będą się mieściły trzeba podciąć im ogonki.
  • W rondelku przygotowujemy wywar z kostki rosołowej i dwóch szklanek wody. Następnie zalewamy nim papryki.
  • Pieczemy pod przykryciem przez około godzinę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
  • Po 45 min. wyjmujemy na chwilę naczynie, podnosimy 'czapeczki', posypujemy papryki starkowanym serem i pieczemy jeszcze przez 15 min bez przykrycia
  • Wywar przelewamy do rondelka dodajemy 2 łyżki koncentratu, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez kilka minut.
  • Papryki podajemy na ciepło, polane sosem z wywaru.

Smacznego!

38 komentarzy:

  1. Ależ to apetycznie wygląda. Muszę wypróbować ten przepis.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gąska zrób mi kiedyś obiad :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Robię takie papryczki i moja rodzina je uwielbia :) a ja cieszę się, że smakują im zdrowe i pełnowartościowe warzywa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Omnomnom :D Doczekałam się zdjęć tej przepysznej potrawy, aż mi ślinka cieknie. Przyznam, że zawsze miałam na nią smak, lecz nigdy tego nie zrobiłam. Muszę to zmienić, bo jest w niej wszystko co uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zrobienie takich pychotek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam to danie :) Często zapiekam też w cukinii, jest równie pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jadłam kiedyś i było przepyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jako wegetarianka mięcho nie wchodzi w grę ale robie też papryczki :) u mnie nadzienie opiera się na serku pleśniowym + kuskusie i ogromie zieleniny głownie natki pietruszki :) czasami dla przełamania wzbogacam je np. brzoskwinią w chilli - szał kubeczków smakowych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Smakowicie wygląda :)
    Taka mała rada - kupuj papryczki męskie z trzema tymi dupkami, a nie czterema. Są smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurde dzięki za radę, nawet nie wiedziałam, że ilość dupek ma znaczenie :o;p

      Usuń
    2. haha idę policzyć dupki u mem domowej papryki xd

      Usuń
    3. Serio?! Kurcze musimy to sprawdzić :D
      Faszerowana papryka jest przepyszna :D Niektórym przeszkadzają te skórki ale dla nas nigdy niebyły one przeszkodą :)

      Usuń
  10. Uwielbiam faszerowane papryki! Robię je bardzo podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam faszerowane papryki! Ale o wiele lepsze są te w czerwonej papryce, bo całkiem niedawno jadłam w zielonej i były strasznie gorzkie. Do tej pory nie zdawałam sobie sprawy, że papryki innych kolorów mają inny smak, bo dla mnie nie miały. Chyba że chodzi o to ich pieczenie, może wtedy coś się uwalnia? :|

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy czegoś takiego nie jadłam! Wow!

    OdpowiedzUsuń
  13. wiesz ze nigdy nie robiłam tego dania ani nawet nie jadłam musze to nadrobic

    OdpowiedzUsuń
  14. Mniami! Aż ślinka cieknie! :-) Wypróbuję w ramach poniedziałkowego obiadu :-) Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  15. Pycha :) Świetna z ciebie kucharka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Robiłam podobne danie i jest bardzo smaczne !

    Pozdrawiam :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznam, że jeszcze nie jadłam takich pyszności. Chętnie spróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ to apetycznie wygląda :3 nie mam talentu kulinarnego ale naszła mnie ochota żeby coś zrobić przez te zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje gotowanie kończy się plastrem, poparzeniem lub przypaleniem dania. Wolę się tego nie dotykać :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio myślałam o zrobieniu nadziewanych papryczek i już na drugim blogu znalazłam fajny przepis! Wszechświat chyba mnie wysłuchał, haha.

    http://dziennik-miedzymiastowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam to danie i sama w sezonie paprykowym robię je bardzo często.

    OdpowiedzUsuń
  22. Aż mi ślinka cieknie, wygląda mega apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam je jeść, ale nie umiem ich robić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj zjadłabym. :D Spróbuję to zrobić, ale nie wiem czy mi wyjdzie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie zrobię, ale bez mięsa mielonego :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kilka razy robiłam :) Są naprawdę przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z chęcią bym zjadła, ale z wegetariańskim nadzieniem:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam takie faszerowane warzywka, wyglądają super !
    Zapraszam na mojego bloga do wzięcia udziału w konkursie Wielkanocnym i życzę miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj tak, mialam okazje juz to jesc! Jest na prawde pyszne!

    OdpowiedzUsuń