Strony

22 mar 2016

Czy wspominałem, że Cię potrzebuję? - Estelle Maskame

 



Tytuł: Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?
Autor: Estelle Maskame
Wydawnictwo: Feeria young
Gatunek: literatura młodzieżowa
Liczba stron: 360
Premiera: 2.03.2016
TOM 2








Estelle Maskame wychowała się w rodzinie rybaków mieszkających w małej miejscowości w północno - wschodniej Szkocji. Aktualnie nie ma w planach przeprowadzki. Uwielbia książki, a jej ulubioną tematyką jest literatura młodzieżowa. Rozpoczynała swoją karierę pisząc o delfinach i statkach pirackich, a obecnie specjalizuje się w tematyce young adult. Pisanie jest na dzień dzisiejszy jej pracą na pełen etat.

Po rozstaniu, którym kończy się pierwsza część trylogii DIMILY losy dwójki przyrodniego rodzeństwa ponownie się splatają. Po roku rozłąki Eden wybiera się na sześciotygodniowe wakacje do Nowego Yorku, gdzie z niecierpliwością czeka na nią Tyler. Oboje odbywają walkę między sercem, a rozumem. Głęboko skrywane uczucia znów wyłaniają się na światło dzienne. Czy będą umieli nad nimi zapanować?

Po zaskakującej pierwszej części przygód Eden i Tylera czuje się nieco zawiedziona drugim tomem. Historia dwójki młodych ludzi staje się bardzo ckliwa, a wszystko toczy się tylko i wyłącznie wokół ich skrywanego uczucia. Bohaterka jest żenująca w swej zazdrości i obsesji. Jej infantylne zachowanie przysłania całą akcję. Najchętniej owinęłaby się niczym bluszcz wokół swego przyrodniego brata i nie opuszczałaby go nawet na sekundę. W każdej kobiecie widzi rywalkę, mimo iż sama ma chłopaka, który czeka na nią na drugim końcu kraju. Nie podoba jej się, że chodzi on na imprezy, jednocześnie nie przeszkadza jej to, że sama całuje się z jego przyjacielem, a swoim bratem. O ile polubiłam ją w „Czy wspominałam, ze Cię kocham?” o tyle w „Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?” nie mogłam jej znieść. Tyler również w pierwszej części został nakreślony o wiele lepiej. Zdecydowanie wolałam go w buntowniczej formie, niż w roli ujarzmionego, uprzejmego nastolatka.

Mimo irytacji wywołanej pierwszą połową książki, pozycję tę czytało mi się szybko i przyjemnie. Akcja znacznie się rozwinęła, nastąpiły niespodziewane zwroty akcji, a zakończenie bardzo mnie zaskoczyło. Miejsce, w którym ulokowana została fabuła jest klimatyczne. Nowy York – miasto, które nie śpi pobudzało moją wyobraźnię. Wraz z bohaterami oczami wyobraźni odwiedzałam tamtejsze kafejki, spoglądałam na drapacze chmur z dachu wysokiego budynku i przechadzałam się na Times Square.
Książka porusza ciekawą, acz trudną tematykę życia nastolatków: buzujące hormony, balansowanie pomiędzy dzieciństwem, a dorosłością, trudne wybory, gdy dochodzi do tego zakazane uczucie, otrzymujemy mieszankę wybuchową. Sama (wydaje się, że) nie tak dawno borykałam się z podobnymi problemami, które teraz wydają mi się śmiesznie. Chętnie wróciłabym do tamtych czasów. Niestety czas płynie, a życie podsyła nam co rusz to nowe wyzwania. Dzięki powieści miałam okazję wkroczyć, w świat młodzieży. Pozwoliło mi to spojrzeć na otaczających mnie młodych ludzi „innym okiem”.

Podsumowując, książkę polecam miłośnikom książek młodzieżowych oraz serii DIMILY. Jest to pozycja, która w całości opiera się na uczuciu, które jest gwałtowne, nie do końca ukształtowane i zaskakujące. Jeśli lubicie powieści przepełnione czułością, tajemniczością oraz romantyzmem, to z całą pewnością jest to pozycja dla Was.


Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria

http://wydawnictwofeeria.pl/pl/

16 komentarzy:

  1. Jak najbardziej pragnę przeczytać <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Już czeka na półce, na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsza część przypadła mi do gustu, mam nadzieje, że podobnie będzie z drugą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również nie znoszę Eden w tej części! :) mamy bardzo podobne odczucia, niedługo ją skończę :) Literówka Gąsko się wkradła: wspominałem nie wspominałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No masz Ci los, dzięki za zwrócenie uwagi ;) Ja ten tytuł cały czas czytałam z "wspominałam" jak w pierwszej części ;) Teraz mam błąd na wszystkich portalach, na których umieściłam recenzję ;p

      Usuń
  5. Chyba kiedyś bardziej by mi się taka książka spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz ciekawsze tytuły mają te książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałabym tą serię z chęcią, ale brak czasu niestety mi na to nie pozwala. Ogólnie ta tematyka wydaje się być dosyć często spotykana w książkach NA, które bardzo lubię, więc postaram się przeczytać ją jeśli tylko znajdę jakikolwiek czas.
    Pozdrawiam serdecznie,
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam pierwszą część, w drugą muszę się dopiero zaopatrzyć;) Przeczytam na pewno, ale ułożony Tyler? Serio? Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić;)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja czekam na swój egzemplarz i już jestem ciekawa, czy Eden także będzie mi działać na nerwach :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam już kilka recenzji tej książki. Bardzo mnie kusi jeśli mam być szczera.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba tym razem nie do końca nasza "bajka" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Gdybym była parę lat młodsza" ;D Ale dobre na rozluźnienie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, ale koniecznie muszę to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń