Strony

15 sty 2017

Wejherowo zasypane!

Lubicie zimę? Ja (o ile mi ciepło w stópki) lubię. Dziś wybraliśmy się na spacer, a po powrocie wyglądaliśmy jak dwa bałwanki. Nie chciało mi się wychodzić z domu, gdy patrzyłam na stos książek i ciepły koc, ale było warto dlatego, że wspomogliśmy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Będę ją wspierać do końca świata i jeden dzień dłużej! Pomagajmy!















11 komentarzy:

  1. Jej <3 jak mi brakuje takiego prawdziwego śniegu z prawdziwego zdarzenia. Naprawdę

    OdpowiedzUsuń
  2. My też jesteśmy zasypani. Cały czas pada śnieg :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia!!! Zima niestety już mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wejherowo powiadasz :) Ooo, mam rodzinę w tamtych okolicach :)
    Ja tam lubię zimę, byle by nie trwała za długo i byle w domu było ciepło :)
    Zima w mieście bywa paskudna, ale gdzieś na obrzeżach, górkach, wolnej przestrzeni - ach bywa niesamowita :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie od wczoraj równie przepięknie na dworze :) Poszłam też na mega długi spacer do lasu z psem, Islandia była zachwycona ta ilością śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje miasto też w nocy zasypało ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe zdjęcia:)
    Niestety u mnie w mieście o takiej ilości śniegu można pomarzyć jedynie:)
    Lubię zimę (kiedyś mó faworyt) jednak z wiekiem jakoś bardziej zmierzam z upodobaniami w kierunku cieplejszych pór roku;>

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, przecudne zdjęcia <3 Aż ma się ochotę wstać w końcu z kanapy i wyjść na dwór :P
    CO do WOŚPu to też pomagałam, jako wolontariuszka. Robiłam to pierwszy raz i mówię wszystkim - cudowne przeżycie. Baardzo polecam :)
    Pozdrawiam (i zapraszam, oddaję wszystkie szczere komentarze ^^)
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że za kilka dni, jak odwiedzę Polskę, to Lublin, Kraków i Warszawa też będą wyglądać tak pięknie, bo tam się wybieram :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Warto było chociażby dla tych zdjęć ;) a jak przy okazji wspomogliście szczytny cel to w ogóle super :)
    Tymi stópkami to mnie na wstępie zabiłaś :D a ja lubię zimę o ile mi ciepło wszędzie, a to jest trochę ciężkie do uzyskania ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń