4 sie 2022

Myszonek pomaga w domu / Myszonek chce po swojemu - Riikka Jäntti [recenzja przedpremierowa]

 

 

Tytuł: Myszonek pomaga w domu / Myszonek chce po swojemu

Autor: Riikka Jäntti

Wydawnictwo: Frajda

Gatunek: literatura dziecięca

Liczba stron: 48

Premiera: 10.02.2022 r.

 


Myszonek jest małą myszką w wieku przedszkolnym, mieszka z mamą i ma wielu przyjaciół. Do tej pory zostały wydane dwie książeczki opowiadające o jego przygodach. W pierwszej z nich bohater pragnie pomagać we wszystkim w domu. Chce sam nalewać sok, myć podłogę, a także sprzątać łazienkę. Jego mama oczywiście we wszystkim go wspiera. W tej części odwiedza go również kolega, z którym trochę się bawią, a trochę kłócą. Oglądają razem również spektakularną burzę. Drugi tom natomiast opowiada o tym, jak Myszonek do wszystkiego był nastawiony na „nie”. Nie chciał się ubrać, nie chciał iść do przedszkola, ani nie chciał umyć zębów. Jego mama niestety była nieugięta i nie pozwoliła na to, by jej brzdąc robił wszystko po swojemu.

Jestem oczarowana tymi książeczkami. Bardzo spodobało mi się imię głównego bohatera, gdyż jest związane z moim nazwiskiem. Nawet w żartach czasami nazywam tak mojego męża. Niewątpliwym atutem tych książeczek są rysunki, które są kolorowe, urocze i przyciągające wzrok. Treści jest mało, ale przekaz jest duży. Uważam, że dzieci trzeba we wszystkim wspierać i od małego uczyć obowiązków. Nie należy zabraniać im, gdy chcą pomóc w sprzątaniu lub gotowaniu. Lepiej przydzielić im małe prace, by czuli się potrzebni. Mama Myszonka zachowała się w doskonały sposób, nie karcąc go, gdy coś mu nie wyszło. Druga historia zaś obrazuje, czym jest okres buntu u kilkulatków i jak ciężko żyć z malcem, który nie chce „współpracować” i chce robić wszystko po swojemu.

Opowieści o tej małej miejskiej myszce są jednocześnie pełne realizmu, jaki i poczucia humoru. To książki idealne do czytania najmłodszym dzieciom przed snem. Anna Jankowska z „Aktywnego Czytania” napisała słowa: „Wszystkie dzieci są czasami Myszonkami” i ja się pod tym zdaniem podpisuję rękoma i nogami.

Cieszę się, że powstają tego typu pozycje i mam nadzieję, że w tej serii ukażą się kolejne tomy. Myślę, że my Polacy pokochamy Myszonka, tak, jak został pokochany w wielu krajach na całym świecie.


Post powstał przy współpracy z:

6 komentarzy:

  1. Chętnie poznamy wspólnie z siostrzeńcami głównego bohatera.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne są takie książeczki, na pewno warto kupić małym czytelnikom:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytam takich książek, ale wydają się bardzo przyjemnie 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie, w sam raz dla dzieci. Lubię Twój blog za różnorodność. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe książeczki dla Najmłodszych. :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze z adresami do Waszych blogów nie będą publikowane. Wiem jak do Was trafić i nie musicie wklejać linków (chyba że chcecie mnie zirytować).