Tytuł: Bestseller Skandal
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Znak
Gatunek: literatura obyczajowa
Liczba stron: 304
Premiera: 11.03.2026 r.
Trzy kobiety: Amanda, Holly i Kayla. Każda z nich chce napisać książkę, lecz nie zadowoli się byle czym. Ma to być bestseller, który podbije rynek literacki. Holly jest w stanie wydać na to duże pieniądze, bo poza tym ma już wszystko. Amanda jeśli jej nie napisze, przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie, a Kayla ma kłopoty. Jedna potrafi go napisać, druga może, a trzecia musi. Co je ze sobą łączy?
Już pierwszy rozdział dał mi wyraźny sygnał, że to nie będzie książka dla mnie. Poznajemy w nim jedną z bohaterek, która przychodzi do restauracji, by obserwować ludzi i szukać inspiracji do swojej twórczości. Pomysł sam w sobie ciekawy, ale sposób jego poprowadzenia szybko skręca w bardzo przewidywalnym kierunku. Kobieta zajmuje stolik należący do ordynarnego, pewnego siebie mężczyzny, który jak się okazuje, jest jej szefem. Już od pierwszych dialogów widać wyraźny schemat: ona przedstawiona jako skromna, trochę zagubiona, „zwyczajna”, on bogaty, przystojny, dominujący. Między bohaterami od razu pojawia się napięcie podszyte przekomarzaniem, które ma budować chemię, ale w praktyce wypada bardzo schematycznie.
To jeden z tych momentów, w których zamiast ciekawości pojawia się poczucie deja vu. Motyw „ona biedna, on bogaty”, do tego zaczepne dialogi i wyczuwalne od pierwszej strony napięcie romantyczne, są tak mocno ograne, że trudno znaleźć w nich świeżość. Zamiast intrygi czy autentycznego zainteresowania, poczułam raczej zażenowanie, miałam wrażenie, że wiem dokładnie, w jakim kierunku to pójdzie, zanim historia zdążyła się na dobre rozwinąć.
„Skandal. Bestseller” Katarzyny Michalak to powieść, która z założenia miała poruszać, szokować i wciągać czytelnika w świat emocji, tajemnic oraz trudnych wyborów. Autorka sięga po tematy kontrowersyjne i próbuje budować napięcie wokół losów bohaterów uwikłanych w skomplikowane relacje i dramatyczne wydarzenia. Niestety, mimo potencjału, książka nie spełniła moich oczekiwań.
Przede wszystkim trudno było mi odnaleźć autentyczność w przedstawionych emocjach. W wielu momentach wydawały się one przerysowane lub powierzchowne, przez co trudno było mi naprawdę zaangażować się w historię. Bohaterowie, choć postawieni w trudnych sytuacjach, nie wzbudzili we mnie większej sympatii ani zrozumienia. Ich decyzje często wydawały się nielogiczne lub wymuszone przez fabułę.
Styl pisania, charakterystyczny dla autorki, jest lekki i przystępny, co z jednej strony ułatwia szybkie czytanie, ale z drugiej sprawia, że poważniejsze wątki tracą na głębi. Momentami miałam wrażenie, że książka balansuje między dramatem a sensacją, nie do końca odnajdując własny ton.
Największym rozczarowaniem okazało się dla mnie potraktowanie trudnych tematów - takich, które wymagają szczególnej wrażliwości i uważności. Zamiast refleksji i subtelności, otrzymałam raczej uproszczenia i schematy, które nie pozwoliły mi poczuć prawdziwej siły tej historii.
„Skandal. Bestseller” to książka, która z pewnością znajdzie swoich odbiorców, szczególnie wśród fanów twórczości Katarzyny Michalak. Dla mnie jednak była to opowieść niewystarczająco głęboka i momentami nużąca. Nie zostawiła we mnie po sobie większego śladu.
Post powstał przy współpracy z:


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze z adresami do Waszych blogów nie będą publikowane. Wiem jak do Was trafić i nie musicie wklejać linków (chyba że chcecie mnie zirytować).