Strony

20 gru 2013

Odwiedziny w szkole

Przyznam szczerze, że łatwo nie było dzieciakom robić zdjęcia. Było ich dużo..wszędzie..dosłownie ;)




























Wiem, że niektóre zdjęcia są nieostre. Do tego jakość blogspota...




PODPIS

24 komentarze:

  1. Piękną pamiątkę będą mieć w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajnie wyszło;)
    podoba mi się;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie uśmiechnięte dzieciaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo taka fajna pani fotograf była :D

      Usuń
    2. ah ta skromność :* Ale co prawda to prawda ;*

      Usuń
  4. Wieczna ruchliwość dzieci najczęściej w pełni rekompensowana jest przez ich niezwykle fotogeniczne uśmiechy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne zdjęcia, przefajne dzieciaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne dzieciaki, ale ja bym nie chciała żeby ktoś mojego dziecia bez mojej wiedzy w sieć wrzucał.
    Żeby jakość zdjęć na blogspocie była ok, zmień im rozszerzenie na .png
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a skąd wiesz, że bez wiedzy?
      Nie będę zmieniać zdjęć na png bo nie widzę w tym sensu. Wystarczywszy, że zmieniam je z raw na jpg. Prościej mogę dodawać zdjęcia mniejszej rozdzielczości tak jak widziałam u Ciebie.

      Usuń
  7. ale fajnie wyszlo. jakie usmiechniete dzieciaki. zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia jak najbardziej mi się podobają, widać, że dzieci zadowolone i uśmiechnięte :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzieci są bardzo wymagające jeśli chodzi o fotografowanie. Wspaniała impreza świąteczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hah, dzieci to szczególnie trudne modele... że też nigdy nie mogą nieruchomo pozować ;p Ale zdjęcia wyszły jak najbardziej ładne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzieciaki mimo, że ruchliwe, to przepięknie uśmiechnięte :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia ;) Wesołych Świąt!
    ksiazkoteka.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiesz, co... Ja tak naprawdę pracy szukałam prawie trzy lata, ale niezbyt intensywnie. Najpierw znalazłam tamto zajęcie, które pozwoliło mi pisać artykuły w domu. Pisałam, ale w trakcie szukałam także czegoś innego: codziennie sprawdzałam oferty pracy i wysyłałam/zanosiłam co najmniej jedno CV z listem motywacyjnym. Tak naprawdę intensywnie szukałam od września i wysłałam chyba z 600 różnych aplikacji... Szukanie pracy jest naprawdę niewdzięcznym zajęciem bez posiadania znajomości... Ja swoja znalazłam 25 km od mojego miejsca zamieszkania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwierz, że ja też się najeździłam i na wysyłałam. A na ilu beznadziejnych rozmowach o pracę byłam z niedorzecznymi warunkami, o których mowy nie było w ogłoszeniu. W grudniu trochę odpuściłam bo potrzebowałam chwile przerwy. A szukam jej też 25-30 km stąd czyli W Gdyni, albo jeszcze dalej bo w mieścinie w której aktualnie mieszkam nie widzę perspektyw.

      Usuń
  14. Mam młodsze rodzeństwo i wiem co to znaczy robić dzieciom zdjęcia ;) są pełne zapału ale niecierpliwie do pozowania :D ale z Tobą jak widać współpracowały :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dzieciaki to trudny, ale wdzieczny temat do fotografii :)

    OdpowiedzUsuń
  16. I gdzie się będziesz bawić? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fotografia dziecięca to trudna sztuka! Tobie udało się zrobić fantastyczne zdjęcia! pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. och jakie wspaniałe dzieciaki!

    OdpowiedzUsuń