23 sie 2026

Rozważna i Romantyczna - Jane Austen


 

Tytuł: Rozważna i romantyczna

Autor: Jane Austen

Wydawnictwo: W.A.B.

Gatunek: literatura klasyczna

Liczba stron: 448

Premiera: 26.08.2026 r.

 


„Rozważna i romantyczna”, to historia dwóch sióstr, które są od siebie całkowicie różne. Elinor jest bardziej poważna, powściągliwa, emocjonalnie wycofana. Na spokojnie wszystko obmyśla, Marianne natomiast ma duszę romantyczki, jest impulsywna, można w niej czytać, jak w otwartej księdze, jest spontaniczna i uczuciowa. Nie dusi w sobie problemów, chce je od razu rozwiązywać. Obie, jak na młode kobiety przystało, marzą o miłości, lecz mimo adoratorów, przytrafiają im się różne perypetie.

Zawsze omijałam dzieła uznawane za klasykę. Kiedy nadarzyła się okazja do zrecenzowania „Rozważnej i romantycznej”, pomyślałam, że to dobry moment, by to zmienić. Nie żałuję, lecz dalej utrzymuję, że bliżej mi do literatury współczesnej. Nie kończę jednak przygody z literaturą klasyczną. Być może sięgnę teraz po „Dumę i uprzedzenie” - ponoć najlepszą powieść autorki.

Muszę przyznać, że choć ta książka miała dużo wydań, to ta, którą okazję miałam czytać, jest wyjątkowo piękna. Ma twardą oprawę z ciekawymi, połyskującymi zdobieniami, białe strony i zakładkę w postaci czerwonej tasiemki. Dla kolekcjonerów będzie na pewno pięknym urozmaiceniem biblioteczki.

Sama historia była dla mnie nieco nużąca, gdyż dotyczy w głównej mierze sfery uczuciowej głównych bohaterek. Przez cały czas dowiadujemy się o ich rozterkach, zauroczeniach oraz złamanych sercach, a także rozmowach na ten temat. W tle jedynie przewija się temat pieniędzy i majątku, który dla większości stoi na pierwszym miejscu, ponad wszystkimi wartościami. Brakuje mi jakiegoś urozmaicenia. Początkowo ciężko mi również było odnaleźć się wśród wszystkich postaci i ich połączeń rodzinnych, ponieważ było ich całkiem sporo.

Na uwagę zasługuje sposób, w jaki autorka pokazuje ówczesne obyczaje i ograniczenia, z którymi musiały mierzyć się kobiety. Ich przyszłość w dużej mierze zależała od odpowiedniego małżeństwa, pozycji rodziny oraz opinii otoczenia. Dzięki temu powieść jest nie tylko historią miłosną, ale też ciekawym obrazem społeczeństwa swoich czasów. Choć nie wszystko przypadło mi do gustu, rozumiem, dlaczego książki Jane Austen od tylu lat cieszą się niesłabnącą popularnością.

Nie jest to książka, do której będę wracać, ale cieszę się, że dałam jej szansę i mogłam sama przekonać się, jak odbieram twórczość autorki. Myślę, że warto czasem wyjść poza swoje czytelnicze przyzwyczajenia, nawet jeśli dana lektura ostatecznie nie trafia w nasz gust.


Post powstał przy współpracy z:

9 komentarzy:

  1. Przełamywanie swoich czytelniczych przyzwyczajeń wymaga odwagi, dlatego wielkie brawa za podjęcie wyzwania. Zgadzam się z Tobą, że Austen cudownie trafnie punktuje ówczesne konwenanse i rolę majątku w relacjach, choć jej wolne tempo i skupienie wyłącznie na rozterkach sercowych faktycznie bywają nużące dla kogoś, kto na co dzień wybiera współczesną dynamikę. Jeśli zdecydujesz się na „Dumę i uprzedzenie”, to tam historia jest znacznie bardziej dynamiczna, a bohaterowie mają w sobie więcej ikry, więc może uszczknąć więcej Twojego serca. Piękne wydanie na pewno będzie osłodą na półce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę czytałam parę lat temu. Miałam okres, w którym poznawałam klasykę, klasykę i jeszcze raz klasykę. Podobała mi się, ale nie na tyle by do niej wracać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja planuję po latach wrócić do tej powieści. Jestem ciekawa swojego odbioru.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna filiżanka na zdjęciu, s książka wydaje się ciekawa 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam i bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się Twoje szczere podejście do klasyki. Fajnie, że mimo pewnego znużenia historią potrafiłaś dostrzec jej mocne strony, szczególnie sposób przedstawienia sytuacji kobiet i ówczesnych obyczajów. Myślę też, że ciekawe będzie porównanie Rozważnej i romantycznej z Dumą i uprzedzeniem, zwłaszcza że obie powieści pokazują relacje, małżeństwo i społeczne oczekiwania wobec kobiet. Czasem rzeczywiście warto wyjść poza swoje czytelnicze przyzwyczajenia, nawet jeśli klasyka nie okazuje się naszym ulubionym gatunkiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam tę powieść. Muszę sobie odświeżyć.
    Cudowna filiżanka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś uwielbiałam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze z adresami do Waszych blogów nie będą publikowane. Wiem jak do Was trafić i nie musicie wklejać linków (chyba że chcecie mnie zirytować).